Nowe kolory II

23 września ubiegłego roku, w wyniku testowego krycia urodziły się 2 czarno cętkowane (ticked) kocięta po płowym kocurze somalijskim i kotce norweskiej x-kolor. To znaczy, że samica nie była ani płowa ani cynamonowa, za jaką ją uważano. Jakiego więc jest koloru? NIE WIADOMO. Wiadomo tylko, że mogą być koty x-kolorowe, którego koloru nie można określić. Ale przecież nie tylko chodzi o kolor, czyli wygląd pięknego futerka. Oprócz dwójki kociąt urodziło się więcej pytań niż odpowiedzi. 1.Czy wszystkie koty x-kolorowe są cynamonowe lub płowe? 2.Czy powstała nowa mutacja? 3.Jakie są prawa dziedziczenia x-kolorów? 4.Jakie inne cechy powišzane są z genami odpowiedzialnymi za kolory x? Ad.1 Nie ma żadnej pewności, że wszystkie koty koloru x są tego samego koloru. Szwedzka propozycja uznania koloru płowego i cynamonowego była roszerzona przez Norwegów o kolor czekoladowy i liliowy. A więc jest możliwość, że mamy do czynienia z kilkoma różnymi kolorami, które wszystkie oznaczono jako x. Hodowcy x-kotów utrzymywali, że takie koty rodziły się w wielu liniach. Nie mozna więc mieć pewności, że wszystkie x-koty pochodzą od Kloftrehagen's Babuschki. Ad.2 Być może w przypadku kotów biorących udział w testowym kryciu mamy do czynienia z nieznanym układem poligenicznym lub może to być nowa mutacja. Istnieje przecież wśród kotów wiele nieznanych mutacji, a te, które zostały zaobserwowane ostatnio, to tylko niewielka ich część. Nie znaczy to, że te mutacje są nowe. Po prostu mogły nie byc szeroko rozpowszechnione lub mogły nie podlegać dziedziczeniu. Ad.3 Nie wiemy, jak dzidziczą się cechy związane z nowymi kolorami. Może to być na przykład nowy, nie zidentyfikowany do tej pory gen. Ad4. Odpowiedzi na to pytanie nie znamy. Można mieć tylko nadzieję, że x-kolorowe koty nie niosą niepożšdanych cech. Na przykład gen kotów Manx to nie tylko krótszy ogon, ale także duża ilość poronień, gen W oprócz bałego koloru może powodować głuchotę, gen odpowiadający za opadajšce uszy powoduje deformację kończyn. Przykłady można mnożyć. Hodowcy x-kotów wspominają o małej liczności kociąt, ale w tym przypadku może również w grę wchodzić stosunkowo duży współczynnik pokrewieństwa (inbreeding coefficient) dla wyhodowania tych kotów. Jeśli to prawda, to wielka szkoda, że hodowcy koncentrują się na kolorze futra, zapominjąc o zdrowiu i dobrej kondycji swych pupili. I co teraz? Wydaje sie celowe wykonać: 1) testowe krycia z kotami somalijskimi i abisyńskmi kotów norweskich z tych linii, w których zdarzały się x-kolory 2) testowe krycia z x-kotami o znanym pochodzeniu, aby ustalić, czy mamy do czynienia z genami (recesywnym lub dominujšcym) czy z układem poligenicznym 3) określić nowe geny 4) jeśli okażę się, że x-koty to nowa mutacja, FIFe będzie musiała określić swoje stanowisko w sprawie rozróżniania tych kolorów. Jak dotychczas praktycznie nie rozróżnia się x-kolorów i koloru cynamonowego/płowego oraz czekoladowego/liliowego. Jeśli x-koty będą w przyszłości krzyżowane ze sobą, to przypuszczalnie określenie koloru kociaków będzie niemożliwe. Być może wystąpi konieczność ustalenia zasad hodowlanych, które będą zakazywać krzyżowania x-kolorów z cynamonowym/płowym lub czekoladowym/liliowym, aby x-kolory nie zostały wprowadzone do hodowli. W świetle powyższego dobrze się stało, że x-kolory nie zostały zezwolone dla NFO. Dużo czasu musiało minąć, abyśmy się dowiedzieli, czym nie są x-koty. Można mieć nadzieję, że niedługo poznamy odpowiedź przynamniej na niektóre z nurtujących nas pytań.

 

Back to the top of the page